Showing posts with label Lorraine Daston. Show all posts
Showing posts with label Lorraine Daston. Show all posts

Monday, 5 March 2012

histories of scientific observation





Lorraine Daston, dyrektorka berlińskiego Max Planck Institute jest autorką licznych opracowań na temat teorii rzeczy oraz historii nauki. Napisała, bądź też zredagowała tak doskonałe publikacje jak Biographies of Scientific ObjectsObjectivity czy opisywane przez nas Things That Talk i Wonders and the Order of Nature. Kolejny zbiór tekstów Daston, zredagowany wspólnie Elizabeth Lunbeck, profesorką psychiatrii na Venderbilt University, poświęcony jest historii obserwacji naukowych. Autorki postulują wręcz powołanie nowej nauki, zajmującej się katalogowaniem, opracowywaniem i analizowaniem obserwacji naukowych w kontekście społecznym czy genderowym (Daston i Lunbeck przytaczają historię zatrudniania hafciarek przez astronomów, gdyż ich wyćwiczone oczy mogły dostrzec więcej szczegółów przez lunetę). Książka, obejmująca okres od V do początku XX wieku, jest efektem kolektywnej pracy grupy siedemnastu badaczy i badaczek, spotykających się przez trzy lata w Berlinie. Otrzymujemy imponujący zestaw tekstów, dotyczących takich tematów jak kolor krwi, obyczaje godowe płazów, fotografowanie promieniowania radioaktywnego, rumieńce wstydu na twarzy, eksperymenty ze stroboskopem i LSD, psychoanaliza, eskapady botaniczne etc. Już same tytuły rozdziałów brzmią zachęcająco: A Number of Scenes in a Badly Cut Film. Observation in the Age of Strobe albo Sorting Things Out: The Economist as an Armchair Observer.

Saturday, 29 January 2011

things that talk. object lessons from art and science

Powróciła do nas książka „Things That Talk. Object Lessons from Art and Science” (wydana w 2004 roku), jedna z najważniejszych publikacji w kategorii things theory, wydana pod redakcją - niezwykle zasłużonej dla badań nad rzeczami - Lorraine Daston. Jest ona autorką m. in. polecanego przez nas kilka tygodni temu dzieła „Wonders and the Order of Nature 1150-1750”. „Rzeczy które mówią” to wymagająca akademicka lektura, co nie zmienia faktu że pochłania ona czytelnika jak dobra powieść detektywistyczna. Autorka książki pisze: „Wyobraź sobie świat bez rzeczy. Nie byłoby niczego co moglibyśmy opisać, wytłumaczyć, komentować, interpretować a nawet na co moglibyśmy narzekać. Mówiąc najkrócej - bez rzeczy przestalibyśmy mówić – zamilklibyśmy tak jak przedmioty do których nawiązujemy. (…) Rzeczy stają się gadatliwe, kiedy łączą w sobie materialność i znaczenie, milkną gdy materia i znaczenie przestają się ze sobą zazębiać. Każdy z przywołanych w książce, działających na wyobraźnię obiektów, miał swój własny moment w historii, kiedy ten związek wydawał się nie do opanowania. W takich momentach, pewne rzeczy stały się przedmiotem fascynacji, asocjacji, niekończącej się refleksji. Książka ta ma na celu zrealizowanie marzenia o perfekcyjnym języku, w którym słowa i świat stają się jednym.” Bohaterami tej książki, złożonej z dziewięciu frapujących esejów, są takie rzeczy jak: wolnostojąca kolumna, bańka mydlana, wycinki prasowe, kleks w teście Rorschacha, szklany wazon na kwiaty oraz obraz Jacksona Pollocka. 

Sunday, 19 December 2010

wonders and the order of nature

Lorraine Daston, Wonders and the Order of Nature, Zone Books 2001, 512 stron, czarno-białe ilustracje, okładka miękka, cena: 91 zł zamów>>
Książka o czasach w których ciekawość mogła być śmiertelnym grzechem a kolekcjonowanie łączyło w sobie pasję muzealnika z obsesją pracownika prosektorium. Lorraine Daston (autorka m. in. kanonicznych pozycji z kategorii "teoria rzeczy": "Things that Talk" oraz "Objectivity") wspólnie z Kathariną Pak napisały książkę o cudach i porządku natury oraz rzeczy w latach 1150 - 1750. Tematem tej akademicko-sensacyjnej publikacji jest m. in. kolekcjonowanie dziwów natury, monstra, społeczne znaczenie dziwnych faktów, bluźnierstwa, chorobliwa obsesja katalogowania, astrologia, gabinety osobliwości etc. Zaletą tej pięknej i opasłej książki (same przypisy i bibliografia ciągną się przez ponad 100 stron) są  również znakomite ilustracje (jak rycina przedstawiająca "oślego papieża" - stwora znalezionego w Tybrze w 1495 roku). Książka dla wszystkich zainteresowanych prapoczątkami muzealnictwa, fanów pisma "Cabinet" (książkę czyta się jak zbiór artykułów z tego magazynu), miłośników przyrodniczych kuriozów, cudów i "niezwykle rzadkich zdarzeń".